piątek, 25 marca 2016

niedziela, 13 marca 2016

VIII WYSTAWA TULIPANÓW

          Dni 12 i 13 marca w oranżerii, w Wilanowie zarezerwowane były dla wiosennych dekoracji florystycznych i ósmej wystawy tulipanów wyprodukowanych w polskich gospodarstwach ogrodniczych. Całe przedsięwzięcie organizowało Stowarzyszenie Producentów Ozdobnych Roślin Cebulowych w Skierniewicach oraz Muzeum Pałacu Króla Jana III Sobieskiego w Wilanowie.

          Mimo chłodu na dworze atmosferę wiosny można było poczuć już na samym wejściu gdzie ustawiono druciane siatki z hiacyntami przypominające kształtem cebulki tulipanów.



          W środku blisko setka tulipanów w różnych odmianach, wzorach, kolorach i fakturach, były też moje faworyty ostatnich lat ‘Super Parrot’,‘Quensland’ i ‘Rococo'. 












          Tulipany jak tulipany a ja odniosłam wrażenie, że całość skradła wystawa florystyczna. O tyle o ile przy wazonach z kwiatami raczej wszyscy przechodzili i podziwiali to już nie wyglądało to tak samo przy dekoracjach wiosennych z kwiatów cebulkowych. Były ‘ochy’ i ‘achy’ ale było słychać też słowa ostrej krytyki. Zawsze mnie to dziwi bo idąc w takie miejsce powinniśmy wiedzieć czego się spodziewać i, że nie wszystko będzie odpowiadało naszemu gustowi a przede wszystkim nie warto krytykować czegoś w co ktoś włożył dużo pracy i wysiłku. Jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził.  Dla mnie mistrzem był nietypowy wazon, jego otwory wypełniały zwinięte liście i miniaturowe figurki.
          O wystawie warto też wspomnieć chociażby ze względu na warsztaty o tyle inne niż wszystkie bo tłumaczone też na język migowy. A jakie emocje mogły wzbudzić dekoracje oceńcie sami.