poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Obrzeże trawnikowe



     Rabata i trawnik, oddzielać, czy nie? - częste pytanie przy zakładaniu ogrodów.  Najbardziej popularne to te z kostki betonowej, choć niektórzy nie uważają  obrzeży w ogrodzie w ogóle, za to często są zmuszeni do przycinania brzegów trawnika.  A ja dobrych kilka lat temu (pewnie nie byłam pierwsza) wymyśliłam coś takiego.. 




     Stos kamieni polnych, bez użycia cementu i piachu, można wykorzystać w bardzo prosty sposób.  Nie stracą uroku tak długo jak będziemy tego chcieli pod warunkiem, że będą tylko ozdoba i nie będziemy po nich spacerować.
Co roku, wiosną, tak czy siak wycinam przerośniętą trawę i oczyszczam przerwy pomiędzy kamieniami z mchu, który na początku lata powraca jak bumerang. Potem z nim już nie walczę, bo ma to swój urok.
Obrzeże tego rodzaju najbardziej pasuje do ogrodu rustykalnego ale w zwykłym przydomowym, porośnięte mchem  też wygląda ciekawie. 




14 komentarzy:

  1. Na rozrastającą się trawę nie ma mocnych, ale obramowanie z kamieni wygląda świetnie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie to wygląda. Też lubię mieć ładnie przyciętą, równiutką darń przy rabatach, więc co roku przycinam je specjalnym nożem w kształcie półksiężyca:) Trochę pracy to kosztuje, ale dla efektu warto:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - dużo pracy ale warto.. Półksiężyc jest najlepszym wynalazkiem do tego typu prac .. rabaty lepiej wyglądają po starannym przycięciu..

      Usuń
  3. Witam :) Świetny pomysł, prezentuje się bardzo estetycznie i oryginalnie. Moim zdaniem kamienie świetnie wkomponowały się w rabatę, w dodatku są naturalne, a to ogromna zaleta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A niby takie banalne.. miło, że się podoba.. ;)

      Usuń
  4. Hi, Really great effort. Everyone must read this article. Thanks for sharing.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne wykończenie tyle, że z doświadczenia i tak raz w roku trzeba je oczyścić. Osobiście wolę takie rozwiązanie niż betonowe krawężniki nie wspominając już o plastikowych rollborderach które pękają jak zapałki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że trzeba, ja, z braku czasu robię to zazwyczaj na wiosnę.. a w ogrodach uważam tylko obrzeże z kostki betonowej albo wcale, rollbordery i plastiki, hmm.. nie ma o czym mówić..

      Usuń
  6. to obrzeże jest dla mnie najciekawsze ze wszystkich jakie oglądałam w internecie, że zamierzam zrobić je u siebie :)(mam nadzieję, że się Pani nie pogniewa ;))
    mąż długo nie widział sensu w inwestowanie tylu pieniędzy w kamienie w ogrodzie (facet niewiele zrozumie w tej materii) ale w końcu się zgodził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po to wstawiam zdjęcia, żeby podzielić się z innymi, może kogoś zainspirują i zmotywują do działania, takie obrzeża trzeba powielać bo nie dość, że są naturalne to też oryginalne. brawo dla męża ! ;-)

      Usuń
  7. Jeśli mogę się wtrącić... Mój M. też wpadł na coś podobnego. Używa kostek granitowych 20x20 z odzysku - kocie łby. Robi rowek, wlewa cement, układa kostki, dolewa zaprawy. Jest trochę roboty, ale obrzeże nie do zdarcia, a mamy potężną kosiarkę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam,

    troszkę techniczne pytanie:) takie kamienie można kupić? czy są one wkopane tylko w ziemię?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są to zwykłe kamienie polne, wkopane w ziemię, ja miałam bardzo dużo takich, które miały przynajmniej jedną płaską stronę, można rozłupać też okrągłe głazy ale do tego potrzeba już odpowiedniej techniki.

      Usuń