czwartek, 5 maja 2016
niedziela, 17 kwietnia 2016
KUMKWAT - nowy, cytrusowy gość w pracowni.
Wiosna czas, hiacyntów, pierwiosnków,
tulipanów a ja przewrotnie o cytrusach.Pomimo codziennej pracy z roślinami ogrodowymi, to te ‘pokojowe’ również
darzę miłością bezwzględną ;) w
szczególności te rzadko spotykane jak np. cytrusy.
Musze się pochwalić, bo uprawę muchołówki opanowałam do perfekcji a teraz przyszła pora
na kumkwata, mam wyjątkowo piękny egzemplarz. I chociaż nie jestem laikiem w tym temacie bo kilka
lat temu miałam na parapecie drzewko cytryny to przyznam się szczerze, że mam
pietra ..
Przesyłkę kurierską roślina przeżyła i teraz dumnie stoi w mojej pracowni jednak to co mnie martwi to to, że przepiękne owoce które drzewko już ma niezwykle interesują mojego czternasto -miesięcznego synka i szybko mogą stać się jego ulubiona zabawką ;-). Nie mniej jednak pilnuję jak oka w głowie.. oczywiście kumkwata;-)
Przesyłkę kurierską roślina przeżyła i teraz dumnie stoi w mojej pracowni jednak to co mnie martwi to to, że przepiękne owoce które drzewko już ma niezwykle interesują mojego czternasto -miesięcznego synka i szybko mogą stać się jego ulubiona zabawką ;-). Nie mniej jednak pilnuję jak oka w głowie.. oczywiście kumkwata;-)
Citrus fortunella Margarita bo ten egzemplarz mam, nie jest tak trudny w
uprawie jak mogłoby się wydawać. Mój stoi w południowym oknie i takie jest
najlepsze bo wymaga sporo słońca. Z podlewaniem musimy uważać aby nie przelać,
często ale w małych ilościach, szczególnie latem i tak aby ziemia w doniczce
była lekko wilgotna. Za to zimą ograniczamy podlewanie i pozwalamy roślinie na
zasłużony odpoczynek w temperaturze 5 do 10 stopni.
Kumkwat pochodzi z
Chin i w dosłownym tłumaczeniu oznacza 'złotą pomarańczę' ale o miniaturowych owalnych
owocach, niskim pokroju ale za to co roku rodzącym mnóstwo drobnych owoców. Owoce są kwaśne ale nadają się do ciast i
przetworów mi zastępują cytrynę w herbacie. Jeżeli chodzi o kwiaty to na pewno będą umilały w przyszłości swoim cytrynowym zapachem pracę przy projektach,
Mój cytrus pochodzi z internetowego sklepu, który z czystym sumieniem mogę polecić www.roslinyegzotyczne.pl
Ciekawostką jest to, że w lecie
można wynieść roślinę na ciepły,
słoneczny i osłonięty taras lub balkon a owoce można jeść ze skórką. Do dobrego
owocowania roślina ta potrzebuje gorącego lata co u nas w ostatnich czasach
jest już czymś normalnym. Jednak przewrotność
kumkwata polega na tym, ze można hodować go też w ogrodzie, bo przy minusowych temperaturach
(do -10) roślina jest w stanie przetrwać zimę ale pamiętajmy że musi to być osłonięte
miejsce.
Nie wiem jak wy ale ja plany na tegoroczne wakacje już mam, własny drewniany taras i na nim egzotyczne klimaty ;)
Nie wiem jak wy ale ja plany na tegoroczne wakacje już mam, własny drewniany taras i na nim egzotyczne klimaty ;)
piątek, 8 kwietnia 2016
VI Ogólnopolski Konkurs Wiedzy o Architekturze Krajobrazu 14-15.04 Gdańsk
Wszystkich chętnych ZESPÓŁ SZKÓŁ ARCHITEKTURY KRAJOBRAZU i HANDLOWO USŁUGOWYCH W Gdańsku zaprasza na konkurs wiedzy o Architekturze Krajobrazu.
Więcej informacji pod adresem:
piątek, 25 marca 2016
KROKUSY, SŁOŃCE I ŚWIĘTA - WESOŁEGO ALLELUJA !!!
Krokusy, słońce i święta, lepszego zestawu pod koniec marca nie można było sobie wymarzyć.
RADOSNYCH ŚWIĄT DLA WSZYSTKICH CZYTELNIKÓW ;-)
RADOSNYCH ŚWIĄT DLA WSZYSTKICH CZYTELNIKÓW ;-)
niedziela, 13 marca 2016
VIII WYSTAWA TULIPANÓW
Dni 12 i 13 marca w oranżerii, w Wilanowie zarezerwowane
były dla wiosennych dekoracji florystycznych i ósmej wystawy tulipanów
wyprodukowanych w polskich gospodarstwach ogrodniczych. Całe przedsięwzięcie
organizowało Stowarzyszenie
Producentów Ozdobnych Roślin Cebulowych w Skierniewicach oraz Muzeum Pałacu
Króla Jana III Sobieskiego w Wilanowie.
Mimo chłodu na dworze atmosferę wiosny można było poczuć już na samym wejściu gdzie ustawiono druciane siatki z hiacyntami przypominające kształtem cebulki tulipanów.
W środku blisko setka tulipanów w różnych odmianach, wzorach,
kolorach i fakturach, były też moje faworyty ostatnich lat ‘Super Parrot’,‘Quensland’
i ‘Rococo'.
Tulipany jak tulipany a ja odniosłam wrażenie, że całość skradła wystawa florystyczna. O tyle o ile przy wazonach z kwiatami raczej wszyscy przechodzili i podziwiali to już nie
wyglądało to tak samo przy dekoracjach wiosennych z kwiatów cebulkowych. Były ‘ochy’
i ‘achy’ ale było słychać też słowa ostrej krytyki. Zawsze mnie to dziwi bo idąc w takie miejsce powinniśmy wiedzieć czego się spodziewać i, że nie wszystko będzie odpowiadało naszemu gustowi a przede wszystkim nie warto krytykować czegoś w co ktoś włożył dużo pracy i wysiłku. Jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził. Dla mnie mistrzem był nietypowy wazon, jego otwory wypełniały zwinięte liście i miniaturowe figurki.
O wystawie warto też wspomnieć chociażby ze względu na warsztaty o tyle inne niż wszystkie bo tłumaczone też na język migowy. A jakie emocje mogły wzbudzić dekoracje oceńcie sami.
O wystawie warto też wspomnieć chociażby ze względu na warsztaty o tyle inne niż wszystkie bo tłumaczone też na język migowy. A jakie emocje mogły wzbudzić dekoracje oceńcie sami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




